niedziela, 19 kwietnia 2015

Wspominki



Witam...

Od moich urodzin minął już miesiąc z hakiem, a ja dopiero teraz znalazłam czas żeby pochwalić się jednym z prezentów.  Przedstawiam Wam mamę kangurową z potomkiem.


Na imprezę wpadli również pewien "domator", który bez swojego domu nigdzie się nie rusza i cudna pani, która z roztargnienia pogubiła głowę i kończyny hihihi ale jak dobrze się przyjrzycie to zauważycie że skrzydła ma na swoim miejscu  :) 






Wszystkie te cuda uszyła moja koleżanka Henia a TU możecie zobaczyć co jeszcze ciekawego u niej się dzieje  :)

1 komentarz:

  1. Same wspaniałości !!! Henia ma bardzo sprawne rączki !!!

    OdpowiedzUsuń